Zasłużony urlop
Data 10. sie, 2010 dodał Paulina w Po godzinach
Sezon urlopowy trwa w najlepsze. Choć większość z nas ma już za sobą swój zasłużony wypoczynek, to nastroje wakacyjne nas nie opuszczają. Nie ma się co dziwić- w końcu to wyjątkowe lato kiedy to rtęć w szalonym tempie skacze w górę po słupkach termometru. Kanikularna pogoda doprowadza do szału szczególnie tych, którzy najchętniej zrobiliby sobie poobiednią sjestę (głównie mnie:).
A jak spędzamy nasz urlop? Jedni preferują wypoczynek w ciepłych krajach, inni wolą sielską atmosferę polskich jezior i gór, a jeszcze inni odliczają dni, godziny do weekendu, który jest jedynym wolnym czasem w okresie wakacji. Ja, niestety zaliczam się do tej ostatniej grupy. Zaczęłam doceniać każdą wolną godzinę weekendu i wykorzystywać ją maksymalnie do granic, co owocuje dużym po- weekendowym zmęczeniem.
Lato to też czas festiwali, a tych- jak wiadomo- w wakacje nie brakuje. I nie mam na myśli festiwalu Wina i Serów czy innych festiwalów ludowych połączonych ze świętem chleba czy kiełbasy, ale festiwale muzyczne. W tej dziedzinie nikt nie śmie konkurować ze Sławkiem, który (jak do tej pory) uczestniczył w trzech największych festiwalach w Polsce.
Z prognozy wynika, że pogoda ma nas jeszcze zaskoczyć, a Ci, którzy czekają na chłodniejsze dni, aby wybrać się w góry, powinni lepiej pomyśleć o chłodzącej kąpieli w jeziorze, tudzież w morzu.
Niestety wszystko co piękne szybko mija, a jak wiadomo urlop mija najszybciej i żadne próby wydłużenia dnia nie przynoszą rezultatów. Teraz zamiast odliczania dni i godzin do urlopu, odliczamy miesiące do następnych wakacji…


