Jak wytrwać w noworocznym postanowieniu o odchudzaniu?

Data 11. sty, 2011 dodał Paulina w Odchudzanie

Początek roku to dla większości z nas idealny czas  na to, aby zaplanować w naszym życiu zmiany.  Porywamy się z motyką na słońce- chcemy zmienić całe swoje życie- schudnąć, pozbyć się nałogów,  zacząć regularnie trenować…  I to wszystko w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Zimny prysznic uświadamia nam, że nasze postanowienia są jak powracająca fala. Im jesteśmy starsi, tym więcej prób za nami…

Sama wiele razy obiecywałam sobie, że  od początku nowego roku zacznę wcielać w życie moje plany. Na początku byłam pełna entuzjazmu i wiary w to, że tym razem już na pewno mi się uda. Niestety, po miesiącu, dwóch moje plany …brały w łeb. Dlaczego? Być może zabrakło motywacji, energii albo po prostu mój cel nie był realny do osiągnięcia.

Po pewnym czasie zrozumiałam, że początek roku jest fatalnym momentem na wprowadzanie zmian w moim życiu. Nawał pracy po świętach i stresująca sesja sprawiają, że odkładamy decyzję na inny dzień. Mija styczeń, luty… my uparcie powtarzamy, że zaczniemy od przyszłego poniedziałku, tygodnia.. Mijają kolejne miesiące, a my zapominamy o naszym postanowieniu. Oczywiście- nasza amnezja trwa do pierwszego dnia następnego roku, kiedy to nasze postanowienia, jak powracająca fala, zalewają nas na początku każdego roku. Tymczasem musimy sobie uświadomić, że najlepszy czas na wprowadzanie zmian i rozpoczęcie działania to nie jutro, tylko właśnie dziś.

Jeśli postanowiliśmy wziąć się za siebie i od nowego roku zmienić tryb życia, czyli zacząć się odchudzać, zmienić nawyki żywieniowe czy zacząć uprawiać sport, powinniśmy pamiętać o kilku zasadach, bez których nasze postanowienie będzie nierealne i niewykonalne.

Zasada nr 1

Nie staraj się realizować wszystkich celów jednocześnie w tym samym czasie

Wybierz spośród nich jedno, najważniejsze postanowienie i skup się na początku wyłącznie na nim. Nie możesz realizować wszystkich celów jednocześnie. Metodą małych kroczków osiągniesz wszystkie cele, na które masz w końcu cały rok. Określ ramy czasowe każdego z nich- daj sobie  miesiąc lub dwa na realizację jednego, a dopiero potem zacznij wprowadzać w życie następny. Wyznaczenie konkretnego czasu na osiągnięcie celu mobilizuje. Dlatego też, powinieneś wyznaczyć sobie ostateczny termin, w którym chcesz go osiągnąć. Powinna to być konkretna data. Jeśli powiesz sobie „schudnę 5 kg” w ciągu dwóch miesięcy to najprawdopodobniej będziesz odkładał czas realizacji celu na później. Jeśli już na samym początku ustalisz sobie konkretną datę, np. schudnę 4 kg do 1-go marca, to łatwiej  będzie Ci osiągnąć ten cel.

Zasada nr 2

Nie porywaj się z motyką na słońce

W trakcie tworzenia noworocznych postanowień musimy być realistami- nie możemy decydować się na coś, czego nie jesteśmy  w stanie osiągnąć. Nasz cel powinien być możliwy do osiągnięcia w określonym przez Ciebie czasie. Np. gdy założysz sobie, że zrzucisz 10kg w ciągu miesiąca, to wiadomo, że cel ten nie jest łatwy do osiągnięcia. Musisz wiedzieć, że jesteś w stanie go osiągnąć. Im większą poprzeczkę sobie stawiasz, tym większe prawdopodobieństwo, że nie uda Ci się osiągnąć zamierzonego celu, bo zniechęcony brakiem zamierzonych efektów, szybko się poddasz.

Zasada nr 3

Przeanalizuj swoje postanowienia pod kątem zasobów

Musisz zastanowić się czy Twoje zasoby pomogą Ci zrealizować Twój cel. Np. jeśli postanowiłaś sobie, że zadbasz o sylwetkę przez częste chodzenie na siłownię zastanów się najpierw czy jesteś w stanie wygospodarować na to czas (najlepiej od razu zdecyduj w jakie dni o której godzinie). Jeśli zamierzasz przejść na dietę to zastanów się co może Ci w tym pomóc (np. jeśli szybko się zniechęcasz, nie masz czasu na liczenie kalorii i wartości odżywczej spożywanych posiłków zaopatrz się w wagę dietetyczną, która zrobi to za ciebie).

Zasada nr 4

Swoje postanowienia traktuj jak inne obowiązki

Musisz je wprowadzić do swojego życia i traktować jak coś naturalnego, codziennego. Muszą stać się Twoim nawykiem. Nawet małe odstępstwo może być zagrożeniem dla realizacji Twojego celu, pamiętaj więc, aby unikać wymówek i nie tłumaczyć się innymi, ważniejszymi obowiązkami. Tutaj nie ma hierarchii- każdy z Twoich obowiązków jest tak samo ważny.

Zasada nr 5

Presja otoczenia

Nasi znajomi i rodzina kreują swoje postanowienia i pytają o nasze. Koleżanka z pracy sztywno trzyma się nowej diety, ktoś inny biega na siłownię… A ty z czasem zaczynasz czuć wewnętrzną potrzebę dołączenia do innych.  Niestety to co dobre dla innych dla Ciebie może okazać się kompletną stratą czasu. Nie ma sensu na siłę forsować siebie i swojego organizmu. Pomyśl lepiej o tym, czego naprawdę bardzo pragniesz.

Lista moich tegorocznych postanowień jest dosyć długa. Po zeszłorocznym sukcesie i osiągnięciu zamierzonego celu, wierzę, że i w tym roku uda mi się wytrwać. Wam również tego życzę. Pamiętajcie, że nie wszystkie jesteśmy skazane na los filmowej Bridget Jones- z listą niezrealizowanych celów.

bridget jones

Nam po prostu musi się udać:)

Tagi: ,

Oceń artykuł

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading ... Loading ...

3 komentarze to “Jak wytrwać w noworocznym postanowieniu o odchudzaniu?”

  1. Milkoshake 19 stycznia 2011 at 21:18 #

    U mnie nie zwiększyło się łaknienie po rzuceniu, ale jestem szczęśliwa, że już od roku nie mam nałogu!:) Jeśli zaś chodzi o chudnięcie, to od nowego roku podwajam wysiłki – pilates i joga, rozsądna dieta, pielęgnacja ciała i dobre suplementy.

  2. Milcia 13 stycznia 2011 at 16:36 #

    Moje postanowienie to schudnąć 7 kg do moich urodzin na początku marca :) już jestem 3 dzień na diecie a po koniec stycznia idę na fitness 3 razy w tyg. W zeszłym roku udało mi się zrzucić tyle ile chciałam… wszyscy byli pod wrażeniem :D no ale później znowu się nie pilnowałam. Kolejnym moim krokiem jest rzucenie papierosów. Miało być w tym samym czasie co dieta, no ale jeszcze nie rzucam :) Dałam sobie czas do końca stycznia, że zacznę. W tym samym czasie co fitness, bo nie chce przytyć rzucając papierosy, tak jak 3 lata temu( na pół roku nie palenia przytyłam 13 kg :( ).
    życzę wszystkim wytrwałości, pozdrawiam

    • Paulina 14 stycznia 2011 at 9:18 #

      Po rzuceniu palenia rzeczywiście nasz apetyt wzrasta nawet parokrotnie. Metabolizm wtedy spowalnia, a jedzenie ma intensywniejszy zapach niż zwykle. Sama wiem coś o tym:) Dlatego w momencie kiedy masz ochotę na papierosa, sięgnij po owoce, które zawierają duże ilości błonnika. Ten ułatwia utrzymanie szczupłej sylwetki, ponieważ daje uczucie sytości. Miej pod ręką produkty bogate w chrom zmniejszający apetyt na słodycze. Pomocne będą też przekąski zawierające kwas mlekowy, który odtruwa organizm. Kiedy najdzie Cię ochota na jedzenie- umyj żeby odświeżającą pastą lub żuj gumę miętową (mój sprawdzony sposób:) Jakiś czas temu czytałam artykuł, w którym pewien francuski badacz doszedł do wniosków, iż osoba, która jest już na diecie, mniej przybierze na wadze w trakcie odwyku, po prostu dlatego, że już wie, jak ma jeść, do czego ma się stosować, co jest dobre, a co nie. Jesteś więc na dobrej drodze. Życzę powodzenia i trzymam kciuki!!!


Dodaj komentarz

Proszę wypełnij wymagane pola i nie wyrażaj się wulgarnie. Twój email nie będzie publikowany.

Możesz używać tagów HTML:: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>