Dla ochłody trochę wody

Data 04. lip, 2008 dodał ilona w Odchudzanie

Ciepłe dni sprzyjają odchudzaniu. Kiedy z nieba żar się leje tracimy ochotę na jedzenie, a głównym celem staje się butelka wody, czy napoju. Osobiście zawsze wybieram wodę mineralną, bo napoje kolorowe wzmagają pragnienie (zapewne ze względu na obecny tam cukier). Ponadto należy też po nią sięgać podczas wzmożonego wysiłku fizycznego, by nie odwodnić organizmu.

O tym, że woda mineralna sprzyja odchudzaniu, zachowaniu jędrnej skóry i kondycji słyszał zapewne wszyscy z Was.

Kiedyś natknęłam się na dietę, która polega na wypijaniu dziennie min. 6-8! litrów wody mineralnej, każdorazowo przed posiłkami i między nimi w celu oszukania głodu. Podobno skuteczne, bo zapełniając żołądek wodą nie było już miejsca na jedzenie. Natomiast z racji tego, że co za dużo, to nie zdrowo – lepiej zachować złoty środek i starać się po prostu wypijać nie mniej niż 1,5 l wody dziennie. Niedobór wody powoduje bowiem uczucie zmęczenia, zawroty głowy, mniejsze ukrwienie mózgu i zmniejszoną zdolność koncentracji.

Picie wody przed jedzeniem dobrze wpływa na trawienie, skraca jego czas, wspomaga przemianę materii i nie obciąża żołądka. Niektórzy jednak mają nawyk sięgania po płyny podczas jedzenia. Nie jest to dobre rozwiązanie, gdyż woda rozrzedza wtedy soki trawienne i wydłuża czas trawienia.

A co z gazem? Osobiście nie lubię gazowanych napojów a tym bardziej wody, natomiast inni nie potrafią wyobrazić sobie płynów bez bąbelków. Nie ma sensu spieranie się, co jest zdrowsze. Kwestia gustu, smaku i żołądka. Obecność dwutlenku węgla nadaje wodzie orzeźwiający smak, pobudza trawienie. Jednak bezpieczniejsze są wody niegazowane, ponieważ nadmiar CO2 odwapnia organizm i powoduje wzdęcia.

Wodę najlepiej pić regularnie przez cały dzień, gdyż zbyt duża ilość wypita jednorazowo jest szybko z organizmu wydalana, co może nawet doprowadzić do odwodnienia. Warto nosić ze sobą w torebce chociaż małą butelkę wody. Tak czynią wszystkie modelki, więc w tej kwestii warto wziąć z nich przykład;)

Podczas upałów nie tylko rośnie apetyt na wodę, ale spada na ciężkie, tłuste jedzenie. Wtedy częściej sięgamy po dania lekkie i zdrowe. Jeśli chcecie podzielić się ciekawymi lekkimi przepisami to zapraszam do dyskusji z naszym dietetykiem na forum w temacie: „Co za słodko, to niezdrowo..”

Ilona

Tagi: ,

Oceń artykuł

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

2 komentarze to “Dla ochłody trochę wody”

  1. ilona 5 lipca 2008 at 8:57 #

    Witaj na blogu:) Oczywiście, że możesz dodać go do linków na swojej stronie. Zapraszam też na dyskusje z naszym dietetykiem na stronie forum:)
    Jeszcze co do wody. Kiedyś zrobiłam tygodniowy detoks od kawy i herbaty i piłam tylko wodę. Po tygodniu przestałam być mniej zmęczona, niż wtedy, gdy ‘energetyzowałam’ się dużą ilością kawy:)

  2. Mgiełka 5 lipca 2008 at 8:22 #

    Cześć:) Przypadkiem trafiłam na Twój blog i postanowiłam go polecić innym w mojej notce, mam nadzieję, ze nie masz nic przeciwko. Chciałabym Cię odwiedzać, więc czy mogę dodać cię do linków? Bardzo spodobał mi się artykuł o wodzie i cukrze…tym płynącym z napojów…Kiedyś piłam ok 2 litry coli dziennie a nie jadłam dużo…Dziwne było, ze tyłam (jesteś śmieszna wiem), w sumie już wiem dlaczego… Polubiłam wodę, zauważyłam, że dobrze działa na moją skórę i samopoczucie:) P.S też uważam, że po aerobiku się chudnie, oczywiście jeśli powstanie deficyt kalorii…Lepiej jest ćwiczyć niż leżeć na kanapie. Prawda. Pozdrawiam gorąco:)


Dodaj komentarz

Proszę wypełnij wymagane pola i nie wyrażaj się wulgarnie. Twój email nie będzie publikowany.

Możesz używać tagów HTML:: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>