Bezpłatne porady dietetyka

Data 30. lis, 2007 dodał ilona w Informacje o MMO, Odchudzanie

Bardzo ważną rzeczą w odchudzaniu jest umiejętność odpowiedniego doboru i komponowania produktów żywnościowych. Wiele osób zastanawia się, dlaczego mimo znacznego ograniczania jedzenia, nadal tyje. Co z tego, że nic nie będziemy jeść, skoro po pewnym czasie nasz organizm będzie wycieńczony z braku witamin, a rozregulowana przemiana materii uniemożliwi utrzymanie uzyskanej wagi.

Trzeba odchudzać się racjonalnie i z głową, a jeszcze lepiej pod czujnym okiem dietetyka. Tak, wiem na dietetyka trzeba mieć i pieniądze i czas, a w obecnych czasach obydwu wszystkim brakuje…

I w tym momencie Was zaskoczę. Uwaga, uwaga! Mini Market Odchudzania postanowił sprawić niespodziankę swoim klientom i oferuje konsultacje z dietetykiem całkowicie gratis!!! Jest to pierwsza w Polsce taka usługa oferowana całkowicie za darmo. Czyż nie jest to kuszące?:)

Na wspomnianym w poprzednim wpisie forum e-figura.pl uruchomiliśmy dział „Darmowe porady dietetyka”. Każdy z Was po zarejestrowaniu się na forum ma możliwość porozmawiania z dietetykiem na tematy dotyczące odchudzania. Dietetyk odpowie na wszystkie pytania, a dzięki temu spalanie tłuszczyku, a także utrzymanie wagi po odchudzaniu ma szansę przynieść Wam lepsze efekty.

Porada fachowca w tej dziedzinie jest naprawdę bardzo potrzebna, bo samodzielne eksperymentowanie na organizmie nie zawsze kończy się bezpiecznie. Porada nic nie kosztuje, więc jest to naprawdę duży atut tej usługi.

Czekam na Wasze wrażenia i spostrzeżenia :)

Ilona

- – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – -

Kochani!

Dziękuję Wam za wszystkie Wasze komentarze, jednak w związku z tym, że pojawia się w nich mnóstwo Waszych próśb o konkretną poradę, nie chciałabym, abyście czuli się wprowadzeni w błąd tytułem tego wpisu. Bezpłatnych porad dietetycznych nie udzielamy na tym blogu. Jestem tylko autorką, ale nie dietetyczką, dlatego będąc osobą odpowiedzialną, nie chcę udzielać Wam żadnych porad, gdyż nie posiadam wykształcenia, które by mnie do tego uprawniało.

Bezpłatnych porad udzielali Wam specjaliści forum e-dieta.pl. Obecnie jest to forum portalu Slimon.pl, które możecie odwiedzić klikając tutaj. Zachęcam Was do zadawania pytań bezpośrednio na tym forum, gdyż bardzo żałuję, ale tutaj nie mogę Wam pomóc.

Możecie być jednak pewni, że bardzo mocno trzymam za Was kciuki i wierzę, że uda Wam się osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Pozdrawiam Was gorąco!

Paulina

Tagi: , , , ,

Oceń artykuł

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (10 votes, average: 4,30 out of 5)
Loading ... Loading ...

262 komentarze to “Bezpłatne porady dietetyka”

  1. Paulina 29 stycznia 2013 at 10:05 #

    Kochani! Raz jeszcze muszę przypomnieć: indywidualnych porad dietetycznych nie udzielamy na tym blogu, ani pod tym wpisem. Mimo, że bardzo chciałabym pomóc każdemu z Was, to jednak nie mam takiej możliwości, gdyż nie posiadam odpowiedniego wykształcenia, więc udzielanie przeze mnie jakichkolwiek porad, czy wskazówek byłoby po prostu nieodpowiedzialne z mojej strony.

    Specjaliści czekają na Wasze pytania na forum portalu Slimon.pl. Zachęcam Was do odwiedzenia tego forum i zadawania pytań dyżurującym tam dietetykom. Mam nadzieję, że znajdziecie tam odpowiedzi na wszystkie nurtujące Was pytania. Pozdrawiam Was serdecznie!

  2. Magda19 28 stycznia 2013 at 20:07 #

    Witam!Mam problemy trawienne , moja wątroba odmawia całkowicie posłuszeństwa i robi sobie wolne . Co zrobić ? Czy ktoś może polecić mi jakąś dietę?? Wiem że powinnam sie udać do lekarza jednak on napewno zaleci tylko tabletki a to jeszcze tylko przyczyni się do jej wykończenia.

    • Paulina 29 stycznia 2013 at 9:42 #

      @Magda19:
      Witaj Magdo! Wiem, że perspektywa wizyty u lekarza nie jest zbyt zachęcająca, sama nie lubię biegać po przychodniach, ale wątroby absolutnie nie wolno lekceważyć. Oczywiście nie jestem lekarzem, ale wydaje mi, że zawsze warto sprawdzić na 100%, czy Twoje objawy nie są skutkiem wirusowego zapalenia wątroby, albo innego schorzenia.

      Nie wydaje mi się też, aby w takiej sytuacji lekarz zalecił tylko tabletki. Jestem przekonana, że odpowiednia dieta będzie w Twoim przypadku równie ważna jak leki i lekarz na pewno Ci o tym wspomni.

      W chorobach wątroby należy jeść przede wszystkim lekkostrawnie, gdyż każda “cięższa” potrawa będzie nasilała nieprzyjemne dolegliwości. Wyeliminować trzeba dania tłuste, ostre, powodujące wzdęcia, smażone. Należy uważać na potrawy zawierające dużo błonnika, np. surowe owoce, czy warzywa (zwłaszcza ze skórką i pestkami), muesli, pieczywo razowe – mogą znacznie nasilać przykre objawy. Warzywa można gotować, owoce piec lub zjadać sam miąższ, ale z produktów pełnoziarnistych lepiej w ogóle zrezygnować.

      Warto przygotowywać posiłki na parze lub piec w folii bez dodatku tłuszczu. Generalnie wątroba dobrze toleruje białko i w miarę dobrze węglowodany. Dozwolony jest chudy twaróg, jogurt naturalny, chude mięso, białe pieczywo, makarony, budyń, ale z ilością cukru i słodyczy nie należy przesadzać, aby nie podwyższać nadmiernie poziomu trójglicerydów we krwi. Alkohol, kawa i herbata są na cenzurowanym – warto je zastąpić herbatkami ziołowymi.

      To oczywiście tylko ogólne zalecenia. Po bardziej szczegółową listę radziłabym Ci jednak udać się do specjalisty – lekarza lub dietetyka – gdyż ja nie jestem specjalistą i nie mogę Ci udzielić profesjonalnej porady.

      Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć rozwiązanie Twojego problemu!

  3. Natalia15 4 stycznia 2013 at 16:27 #

    Witam ! ;) Mam na imie Natalia i mam 16 lat. Moim kompleksem jest waga. Niby wszystko jest dobrze nie ] jestem otyła ale nie podoba mi sie moje ciało a szczególnie nogi ! Mam 174 wzrostu i 70 – 71 kg . Jak dla mnie to trochę za dużo. Chciałam bym aby moja waga spadła do około 65kg. Z góry dziękuje ;) )

  4. martyna :) 30 grudnia 2012 at 1:28 #

    Witam! Mam 16 lat, 174cm wzrostu i ważę 74kg. Dwa miesiące temu ważyłam 80. Nie stosuje rygorystycznej diety. Jem zdrowiej i codziennie jeżdzę 60 min na rowerku stacjonarnym. W swojej diecie wyeliminowałam słodycze, tłuste, smażone, pieczone, panierowane rzeczy. Nic szczególnego. Czuję się dobrze, ale w tym miesiącu nie miałam okresu.Zawsze występował u mnie nieregularnie, ale czy tym razem nie pojawił się dlatego, że w ciągu dwóch miesięcy schudłam sześć kilo? Chciałam poinformować również, że w czasie diety w ogóle nie jadłam tłuszczy. Prawie wcale nie spożywałam ryb, orzechów, olejów itp., a czytałam, że podczas diety to ważne. Czy to dlatego nie pojawił się u mnie okres? Powinnam to zmienić? Nie chce już tyć i chodzić na wizyty do ginekologa. Chce zachować aktualną wagę, ale też chcę, aby w miarę szybko pojawił się u mnie okres. Proszę o pomoc. Pozdrawiam

  5. ciusia 20 grudnia 2012 at 23:53 #

    Witam, mam problemy z cerą. Od dawna zmagam się z trądzikiem, a mam już 28 wiosenek na karku. A, że nic nie pomaga, postanowiłam zmienić dietę i szukam wskazówek. Moja p. doktor kazała mi kategorycznie odstawić cukier, pod każdą postacią, nie chodzi tylko o czekoladę, słodycze, ale też dżemy, miód, naleśniki, budynie, kiśle itp. Nabiał oczywiście, mięso z wyjątkiem indyka no i produkty tj. ketchup, majonez, musztarda, plus oczywiście przyprawy…Tych ostatnich się oczywiście nie czepiam. Ale z tęsknoty za nabiałem po prostu usycham…. Wydaje mi się to ciut restrykcyjne… czy nie można jeść żadnych serów? nawet tych odtłuszczonych? Uwielbiam fetę, co ewentualnie można by dodać zamiast niej do sałatek? Będę wdzięczna za pomoc…

  6. Kazik 20 grudnia 2012 at 9:05 #

    Witam mam 19 lat , od malego bylem szczuply ale teraz zaczyna mi to przeszkadzac . Mam 185 cm wzrostu i waze okolo 75 kg i nie potrafię przytyć już od roku , staram sie jesc posiłki o tych samych porach dnia , wczesniej trenowalem biegałem chodziłem na basen , ukształtowała mi sie przez to rzeźba nieco ciała ale nic poza tym , chciał bym przytyc nie konieczeni szybko , pomozcie !

  7. Stasia13 8 grudnia 2012 at 21:42 #

    Witam,mam problem z wagą.Może zaczne od tego nazywam się Paulina mam 15 lat.Moja waga wacha się od 68 do 71 zależy kiedy się waże ale najczęsćeij jest to 68 z czymś po przecinku. Sądzę,że waże za dużo i że mam grube uda.Mam słabość do słodyczy(ale daję radę jesli mam się co do nich ograniczyć) Nw niestety jak się odchudzić,Przechodziłam na diete ale zrzuciałam marne 2 kilo.Ale ta dieta polegała na zmniejszeniu ilości spozywanych pokarmów(ja jestem przyzwyczajona jadac 3 pokarmy dziennie,a jadałam wtedy czasem i 2 bo nie byłam głodna).Miewałam dni w których nie miałam ochoty nic włożyć do ust a w inne znów wszystko co popadło.Słodziłam przez pewien czas napoje słodzikiem,ale trochę o nim poczytałam i zaprzestałam.Czasami piłam gorzką herbatę,bądż kawę(z tym bywało gorej =>).Mój wzrost to 172/3 cm,mierzyłam się parę miesięcy temu.Czy jest jakiś efektowny sposób,żebym schudła i wyglądała lepiej? Już bym jakoś wytrzymała z brzuche,ale gorzej co do nóg.Z brzuchem mam aby taki problem że mam tzw. ,,fałdy”.Chcę się czuć swobodnie i wyglądać lepiej w ubraniach. Czy można coś z tym zrobić? Może dodam jeszcze,że mieszkam na wsi.A w okolicy nie ma żadnych miejsc typu siłownia,fitness i etc. Jedynie gdzię mogę biegać to sala gimnastyczna w szkole na wf (który mam 4dni w tygodniu);) A obiady hmm mama nie dopuszcza mnie do kuchni,chociaż wie że umiem gotować. Wieć co do jedzenia tez nie mam zbyt dużego wyboru.Śniadanie jem tak mniej więcej o godzinie 7:40,bądż w czwartek 8:40 obiad po powrocie ze szkoły ale głownie wracam o 14:30,więc na 15 obiad i kolacja staram się jeść o 18 ostatecznie 19. Jeśl nie zjem to potem już nic nie jem.

  8. Paulinka9987 5 grudnia 2012 at 22:26 #

    Wtiam :)
    Mam 20 lat.
    80 kg i 175 wzrostu.
    Nie wiem co robić,żadna dieta nie działa…
    Niecały rok temu ważyłam 64. Staram się do tej wagi powrócić, ale skutki są strasznie mizerne :( Z 88 kg zeszłam do 80, a teraz nic. Wszystko stanęło w miejscu.
    Zależy mi na możliwie szybkich efektach, nie mogę poradzić sobie z tą wagą.
    Proszę opomoc

  9. ola 3 grudnia 2012 at 12:56 #

    Witam również mam problem z wagą waga 82 przy wzroście 167cm pracuję na kuchni i mam kłopot z regularnymi posiłkami oraz podjadaniem. Nie potrafię się zmobilizować do ćwiczeń. Chodziłam na pływanie 3 razy w tygodniu po pół godziny ale taki mój słomiany zapał. Od czego mam zacząć jak się zmobilizować?

  10. big 27 listopada 2012 at 19:22 #

    Dzień dobry. MAm 13 lat. MAm 169cm wzrostu i waże 67 kg. Chcę schudnąć chociaż 5 kg ale wolałabym 10 kg. Poradzicie coś. Kompletnie nie wiem co robić.

  11. musa 26 listopada 2012 at 21:32 #

    mam 19lat
    159cm wzrostu
    i uwaga 72kg
    mam problemy chormonalne ważyłam 85kg, ale już udało się mi zrzucić 13kg już dzięki dieci 1000kcal i ruchowi codziennemu, ale od 2 miesięcy waga stoi i nic, mniej jem ale jest mi zimno i źle się czuję. Kiedyś jedna Pani dietetyk zaleciła mi 10dni bez diety po czym powrót do diety ale 1200kcal i aktywności fizycznej na codzień oraz 3 razy w tygodniu wzmożonej. Było to 2 lata temu i powoli zadziałało.
    Co mogę teraz zrobić? Bo nie jestem w stanie utrzymać diety 1000kcal a przy 1200kcal tyje około 0,5kg tygodniowo. Nie jem mięsa, ale uwielbiam ryby i nabiał. Proszę o pomoc
    Pozdrawiam

  12. asiuniaxD1234 23 listopada 2012 at 21:19 #

    Mam 12 lat i 155 cm wzrostu . Ważę 40 kg i uważam że to za mało. Co mam zrobić żeby przytyć ? Proszę o pomoc !

  13. olali10 18 listopada 2012 at 9:52 #

    Witam,mam 13 lat,161cm i waże 64 kg.wszystkie moje koleżanki mają ładną figurę tylko nie ja,a zwłaszcza moja najlepsza przyjaciółka,ona waży 40 kg.
    Na w-f teraz nie chodzę,ponieważ mam zwolnienie.chce schudnąć 14 kg.

  14. kasiunia 13 listopada 2012 at 15:08 #

    witam mam 24 lata 2,5 roku temu urodzilam coreczke przed porodem wazylam 60 kg i czulam sie idealnie lecz teraz moja waga mnie przerosla waze 80 kg i mam wzrostu 172cm… szukam pomocy… jak bym mogla zgubic chociasz 10 kg prosze pomozcie

  15. nat 9 listopada 2012 at 16:19 #

    witam:)
    Mam 23 lata i jestem mamą dwuletniego brzdąca.Chciałabym w końcu zgubić te kilogramy,które nazbierały mi się podczas ciąży.Ale sęk w tym,że nie wiem jak to zrobić…Stosowałam dietę 1000kcal,dietę south beach i to wszystko na nic:( Ważę 76 kg przy wzroście 165 a to dużo za dużo.Brak mi pomysłów jak się pozbyć tego tłuszczu.

  16. B. 7 listopada 2012 at 12:31 #

    Mam 31 lat,wzrost 170;waga 56 kilo.Grupa krwi BRH -.Nie jestem tez na nic uczulona i nie choruje.Chcialabym schudnac do 50 kilo.Czy moglabym dostac jakies rady na “zdrowe odchudzanie” ??.Z gory dziekuje.

  17. pysa1997 2 listopada 2012 at 15:44 #

    Witam. Mam 15 lat, ważę 49 kilo i mam 165 cm wzrostu, czuję się gruba, moja siostra wygląda jak anorektyczka, co jeszcze bardziej mnie dobija, w dodatku mój brzuch jest nie taki jaki powinien. ;/ co mam robić proszę o pomoc, chcę ładnie wyglądać .

  18. michlox10 16 października 2012 at 20:38 #

    Witam, mam 18 lat, 185 cm wzrostu, 87 kg. Chodze po necie juz chyba 1 tydzien i nie moge znalesc odpowiedniej diety dla siebie.
    Biegam i trenuje boks. Biegam 4 razy w tygodniu a boks 2 razy. Prosil bym o ulozenie mi diety, o opisanie

    co powenienem ? co nie powinienem ? co wiecej ? co mniej ? ile posilkow ? o jakich porach ?

    Prosil bym o odpowiedz ..z gory dzieki

    • michlox10 17 października 2012 at 21:05 #

      Prosil bym o pomoc !!

    • Paulina 19 października 2012 at 10:22 #

      @Michlox10:
      Witaj! Niestety obawiam się, że nie posiadam dostatecznych kompetencji, by Ci pomóc. Nie jestem dietetykiem z wykształcenia, dlatego nie umiem (i nie powinnam) układać szczegółowych diet – a jak rozumiem, właśnie na takiej Ci zależy. Polecam Ci zasięgnąć rady specjalisty. Przykro mi, że nie mogę być pomocna :(

      • michlox10 22 października 2012 at 22:26 #

        ok spoko,,, propsy dla ciebie ,, pozdrawiam

  19. malika 12 października 2012 at 10:06 #

    Witam. Mam 26 lat , 171cm wzrostu, 70kg, urodziłam 2,5 roku temu dziecko. Intensywnie biegam od kwietnia nawet po 10 km i od września chodzę na gymstick . Jestem również na diecie duckana. Problem w tym że zamiast schudnąć to przytyłam 2kg od początku ćwiczeń. Wiem że redukuje się tkanka tłuszczowa a przybywa mięśni ale co mogę zrobić aby jednak na wadze zobaczyć mniej kilogramów?? Pozdrawiam

  20. stefka 10 października 2012 at 20:54 #

    hej
    mam poważny problem.mam 15 lat, 166cm wzrostu i wage 87 kilo. to mnie potwornie dołuje kilka razy próbowałam rozpocząć regularne ćwiczenia (jazda na rowerze 20 min. codziennie) ale po mniej więcej tygodniu zniechęcałam sie i na tym kończyłam.dodatkowo sprawe utrudnia mi nadczynność tarczycy przez którą nie moge wykonywać ćwiczen najodpowiedniejszych dla odchudzających (chodzi mi głównie o bieganie) co mam zrobić ?!

    • Paulina 11 października 2012 at 15:10 #

      @stefka:
      Witaj, niestety, jeśli w grę wchodzi schorzenie tak poważne, jak nadczynność tarczycy, nie czuję się kompetentna, by udzielać Ci rad. Najlepiej jeśli skonsultujesz się z Twoim lekarzem prowadzącym. Nadczynność tarczycy z reguły powoduje chudnięcie, gdyż przyspiesza metabolizm. Jeśli Twoja waga stoi w miejscu, być może jest to kwestia leków. Lekarz może orzec, czy w takiej dawce, w jakiej je przyjmujesz, mogą zaburzać Twój metabolizm. Jeśli zdecydujesz się na suplementy odchudzające, również skonsultuj to wcześniej z lekarzem, gdyż większość z nich zawiera jod, który może mieć istotny wpływ na Twoją terapię.

      Możesz także zwrócić się do dietetyka z prośbą o ułożenie diety, która uwzględni Twoją szczególną sytuację, np. na portalu Slimon.pl. Rozumiem, że z powodu choroby możesz być osłabiona i nie mieć siły na regularny trening. Nie rezygnuj jednak zupełnie z aktywności, zdecyduj się np. na spacery lub Nordic Walking, które nie wymagają od Ciebie tak dużego wysiłku, ale mogą przynieść naprawdę dobre efekty. Wierzę, że się uda. Pozdrawiam!

  21. Wiktoria 4 października 2012 at 18:20 #

    Mam 12 lat, 162 cm wzrostu i … 58 kg wagi … nie wiem jak mam zrzucić zbędne kilogramy :| Proszę podaj kilka ćwiczeń które mi pomogą…

    • Paulina 11 października 2012 at 14:54 #

      @Wiktoria:
      Witaj Wiktorio! Wedle mojej najlepszej wiedzy Twoja waga jest wręcz idealna, więc nie widzę potrzeby odchudzania :) Wystarczy jeśli zadbasz o to, by Twoja waga pozostała na obecnym poziomie i nie rosła. Stosuj przy tym zwykłe zalecenia zdrowego żywienia, a jeśli chcesz nieco poprawić kondycję, korzystaj z każdej formy aktywności, jaką tylko lubisz: latem 2-3 razy w tygodniu wyskocz na rowerową przejażdżkę lub rolki, zimą nie unikaj zajęć sportowych w szkole, możesz dodatkowo zapisać się na sekcję, np. siatkówki, albo na basen (rewelacyjnie poprawia sylwetkę). Trening nie musi być “morderczy”, wystarczy umiarkowany wysiłek by zachować linię i zdrowie. Pozdrawiam!

  22. mała 4 października 2012 at 13:01 #

    Witam mam 27lat, 155 wzrostu i ważę 38kilo. Problem mój polega na tym że 5 lat temu schudłam przez nerwy związane z pogrzebem i od tamej pory nie mogę przytyć. Błagam o pomoc bo nie umiem sobie z tym poradzić, a bardzo źle się czyję z tą wagą gdyż odkąd pamiętam moja waga mieściła się między 47-50kg.

    • Paulina 11 października 2012 at 14:33 #

      @mała:
      Witaj, niestety może to się wydawać paradoksalne, ale tak już jest, że faktycznie łatwiej schudnąć, niż przytyć. W takiej sytuacji, jak Twoja, dietetycy polecają przede wszystkim stopniowo zwiększyć ilość kalorii przyjmowanych dziennie do nawet 2500-3500 kcal do czasu osiągnięcia właściwej wagi. Uznaje się także, że zwykłe zalecenia racjonalnego żywienia powinny zapewnić Ci osiągnięcie właściwej wagi. Warto wpleść w dietę więcej źródeł białka i węglowodanów: drób, ryby, czasem wołowinę, jaja, jogurty i twarogi, śmietankę i pełne mleko, kasze, makarony, ryż brązowy, orzechy, oleje roślinne. Możesz pozwolić sobie także na te bardziej kaloryczne owoce: banany, winogrona, awokado, suszone śliwki, morele, daktyle.

      Jeśli podejrzewasz, że problemem może być słabszy metabolizm i osłabione wchłanianie składników odżywczych, warto skonsultować się z lekarzem. Polecam także porozmawiać z dietetykiem, który ułoży dokładny jadłospis, dostosowany do Twojej wagi i trybu życia. Garść pożytecznych porad od dietetyka znajdziesz w tych wątkach na forum portalu Slimon.pl: http://slimon.pl/forum/t2224_jak_przybrac_na_wadze oraz http://slimon.pl/forum/t2140_problem_z_przytyciem. Sama również możesz tam zadać Twoje pytanie i bezpłatnie uzyskać poradę. Ja niestety nie jestem specjalistą. Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki!

  23. kaziu 1 października 2012 at 16:59 #

    Witam, mam problem z waga(znaczy sie jakos od malego juz malo jadlem)teraz mam 19 lat,176cm i 64 kilo.moze tak tak tej wagi zle nie widac na nogach czy na klatce piersiowej, lecz rekami jest najwiekszy problem. Wygladaj chudo i potrafie objac palcami nadgarstek i jeszcze troche…
    teraz juz staram sie jesc wszystko i ta waga skacze tak miedzy 63-64…i nie wiem co moge zrobic w takiej sytuacji.Prosze o jakies rady, pomoc co moge zrobic.

    • Paulina 2 października 2012 at 8:20 #

      @kaziu:
      Witaj! Odpowiedź jest prosta: ćwiczyć :) Twoja waga mieści się w granicach normy (chociaż raczej w tej dolnej granicy), więc jeśli Twoja dieta zapewnia Ci wszystko, czego potrzebujesz, nie odczuwasz przewlekłego głodu, ani nie masz niedoborów witamin, czy minerałów, to wszystko jest w porządku. Wystarczy tylko odrobinę poprawić linię mięśni – warunki masz do tego idealne, bo nie musisz wcześniej redukować tkanki tłuszczowej, by uwidocznić ich rzeźbę.
      Polecam Ci ćwiczenia z hantlami, rzuty piłką lekarską, a na wzmocnienie przedramion – ściskacze treningowe. Z czasem, gdy poczujesz więcej siły w rękach, możesz spróbować zmierzyć się z pompkami i podciągnięciami na drążku rozporowym – to naprawdę rewelacyjne ćwiczenia na wzmocnienie nie tylko rąk, ale także klatki, brzucha i pleców. A najlepsze, że nie potrzeba do nich dużego i drogiego sprzętu.
      Oczywiście, aby rozbudować mięśnie będziesz potrzebował większych ilości białka w diecie, a więc różnych rodzajów mięs, białka jajek, produktów mlecznych. Twoje dzienne zapotrzebowanie energetyczne również będzie większe – krótko mówiąc: jeśli się trenuje, to trzeba jeść. Ale jestem pewna, że Ci się uda :)
      Po przykładowe ćwiczenia i inne porady treningowe możesz też zajrzeć na mojego drugiego bloga: http://blog.fitbay.pl/ – pozdrawiam i zapraszam!

      • kaziu 3 października 2012 at 12:16 #

        wiem ze moze to wydaje sie glupie, ale kolega poradzil mi abym zrobil nastepujaca rzecz:
        do patyka przywiaz 1 koniec sznurka a 2 do 1 kg odwaznika i “zakrecac” i “odkrecac” trzymajac patyk na wysokosci glowy.
        Czy cos takiego mialoby jakikolwiek sukces w wyrobieniu przedramion? czy robic je codziennie czy te miesnie musza odpoczywac
        A i jeszcze 1 pytanie czy trudno ulozyc sobie taka diete na mase?czy moglbym np codziennie jest podobne produkty
        Pozdrawiam i dziekuje za szybka odpowiedz:)

        • Paulina 4 października 2012 at 9:48 #

          Osobiście nigdy nie spotkałam się z podobnym ćwiczeniem, ale nie neguję, że może ono przynieść efekt. Skuteczność ćwiczeń, polegających na balansowaniu obciążeniem, została już dawno dowiedziona :) Ale ze względów bezpieczeństwa sugerowałabym Ci raczej korzystać z takiej konstrukcji w sposób zbliżony bardziej do ćwiczeń z kettlebells (wymachy, nadrzuty, rwania). Po przykładowe ćwiczenia możesz zajrzeć tutaj: http://blog.fitbay.pl/kettlebells-twoja-tajna-bron-w-treningu/
          Ciężarki kettlebell możesz zresztą wykonać samodzielnie domowym sposobem. Wystarczy, że zaopatrzysz się w 1-2 baniaczki 5-litrowe po wodzie mineralnej i napełnisz je piaskiem, żwirem, albo pozostawisz w nich wodę – do takiego poziomu wagi, który najbardziej Ci odpowiada. Rączki takich butelek zwykle bywają dosyć cienkie, więc warto je czymś owinąć, by wygodniej było je chwycić. W takiej wersji ciężarka najlepsze jest to, że niemal nic Cię nie kosztuje i możesz regulować jego wagę.

          W planie treningowym zawsze warto przewidzieć dni nietreningowe, aby mięśnie miały czas się zregenerować i odbudować. Może się wydawać logicznym, że skoro trenuje się codziennie, to i efekt powinien być szybszy i lepszy, ale to wcale nie jest takie oczywiste. Przetrenowując się, szybko osłabisz mięśnie i trening nie będzie w 100% wydajny. Twoje stawy także potrzebują przerwy na “przyzwyczajenie się” do nowych rodzajów obciążeń, jakim je poddasz. Do tego jest ryzyko, że szybko się znudzisz i zniechęcisz. Jeśli zależy Ci na intensywnym i częstym treningu spróbuj np. trybu: 2 dni treningu siłowego + 1 dzień przerwy. W dni nietreningowe możesz podejmować umiarkowane formy wysiłku: basen, przebieżka, ćwiczenia rozciągające, sporty walki – do wyboru. Kulturyści z reguły nie lubią treningu aerobowego, gdyż (zwłaszcza w pierwszych minutach) spala glikogen, jednak trenerzy coraz częściej polecają cross-training (mieszanie treningu siłowego z wydolnościowym), ponieważ taki mix bardzo skutecznie wyrabia kondycję. Niektórzy kulturyści, dla lepszej regeneracji stosują także masaż, elektrostymulację mięśni (EMS), albo odwiedzają saunę :)

          W kwestii diety, muszę na wstępie zastrzec, że nie jestem dietetykiem, więc moich rad nie należy uważać za 100-procentowo skuteczne. Wielu bywalców siłowni układa sobie dietę na masę samodzielnie, dlatego jest to jak najbardziej do osiągnięcia :) Trzeba tylko pamiętać o kilku podstawowych zasadach. W takiej diecie przyjmuje się, że dziennie powinno się spożywać ok. 2-3g białka na każdy kilogram masy ciała i analogicznie 5-8g węglowodanów oraz 1g tłuszczów na 1kg masy ciała. 1g białka to ok. 4 kcal, 1g węglowodanów to również ok. 4 kcal, natomiast 1g tłuszczu to 9 kcal. Znając ten przelicznik jesteś w stanie obliczyć Twoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Pamiętaj, że w ogólnej liczbie przyjętych przez Ciebie kalorii w ciągu dnia, 20-30% powinny stanowić białka, 50-60% węglowodany, a 15% tłuszcze.

          Co jeść? Białka najlepiej przyjmować z drobiu i wędliny drobiowej (tylko nie tej przesolonej :) ), ryb, wołowiny i cielęciny, jajek, mleka, twarożku, jogurtów. Pożyteczne węglowodany (zwłaszcza te złożone) znajdziesz w ryżu, makaronach, płatkach owsianych, kuskusie, pieczywie razowym, warzywach i owocach, miodzie, kaszy. Najzdrowszym wyborem odnośnie tłuszczów będą: oliwa z oliwek, olej lniany, sojowy lub słonecznikowy, orzechy, tran. Trzeba jeść często, choć małymi porcjami: 5-6 razy dziennie, co 3-4 godziny. W ostatnim posiłku w ciągu dnia w miarę możliwości nie powinno być węglowodanów, za to powinien on zawierać sporo białka (aczkolwiek zawartość białka w jednym posiłku nie powinna wynosić więcej niż 40g). Węglowodany warto uzupełnić bezpośrednio po treningu. Unikaj przy tym fast foodów, potraw gotowych i przetworzonych, ogólnie jedzenia z mikrofalówki, pizzy, słodyczy, kebabów i majonezu, gazowanych napojów.

          Oczywiście, że możesz jeść codziennie podobne potrawy, tylko że pewnie taka dieta szybko Ci się znudzi. Improwizuj! Masz cały wachlarz składników diety do wyboru – nie musisz ciągle jadać ich w ten sam sposób. Na początku zapewne łatwiej będzie Ci trzymać się sprawdzonych pozycji w menu, ale z czasem sam zauważysz, że masz pomysły na nowe dania. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby ułożenie sobie jadłospisu na tydzień, albo nawet na cały miesiąc z góry – łatwiej wtedy będzie Ci zrobić zakupy, przygotować dania i przestrzegać diety. Na forach internetowych fani treningu siłowego często dzielą się swoimi sprawdzonymi planami diety. Jeśli chciałbyś otrzymać profesjonalnie ułożoną dietę, zawsze możesz też skonsultować się z dietetykiem, np. z portalu Slimon.pl.

          Ufff… no to się rozpisałam :) Raz jeszcze odpowiedzialnie podkreślę – nie jestem specjalistką, wiedzę czerpię od osób bardziej doświadczonych ode mnie, dlatego też nie mogę Ci obiecać, że wszystko co napisałam, na pewno się sprawdzi. Ale wierzę, że się uda i mocno trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam serdecznie!